Właśnie dowiedzieliśmy się o kolejnej decyzji amerykańskiego rządu w sprawie tamtejszej oświaty: szkoły w USA nadal zamknięte. Ten stan utrzyma się prawdopodobnie do końca bieżącego roku. Przypominamy, że w związku z pandemią COVID-19, pierwsze szkoły i placówki oświatowe w Stanach Zjednoczonych zaczęto zamykać już 16 Marca. Oto jak sprawę tłumaczy rzecznik prasowy ichniejszego Ministerstwa Oświaty, Pani Melinda Bookovsky:

Potwierdzam, iż najprawdopodobniej do końca bieżącego roku kalendarzowego szkoły pozostaną zamknięte. Przyczyną nie są względy epidemiologiczne, ale statystyczne. Od kiedy zamknęliśmy szkoły, proszę uwierzyć lub nie, ale nie mieliśmy żadnej strzelaniny z udziałem młodzieży. Jeżeli dobrze to rozegramy, to znaczy jeżeli zadbamy o zdrowie naszych dzieci, to uda nam się wpłynąć pozytywnie na statystyki. Nie chcemy więcej memów na 9gagu, że znowu w USA była strzelanina w szkole. Zrobimy wszystko, aby ograniczyć statystyki użycia broni w placówkach oświatowych.

Bardzo przypomina nam to kuriozalną sytuację z naszego rodzimego podwórka, kiedy to aby ograniczyć liczbę zachorowań, rząd zdecydował się zamknąć lasy na krótki czas. Logiki w tym zero, ale statystycznie wyszło na to, że coś zostało zrobione. Ale nie czepiajmy się. Liczymy, że w związku z planowanymi przez amerykański rząd działaniami, liczba strzelanin faktycznie będzie zerowa. Na ten moment jednak szkoły w USA nadal zamknięte.