REKLAMA

Znany wszystkim dzieciom i dorosłym pies, który jeździł koleją został przyłapany podczas jazdy na gapę. Całe zdarzenie miało miejsce w Berlinie. Pies zarzekał się, że ma bilet miesięczny, jednak czujni kontrolerzy nie dali się zwieść. Na miejsce została wezwana policja, która wykonała czynności sprawdzające. Ich działania przypuściły domysły kontrolerów. Pies otrzymał mandat w wysokości 250 Euro. Nie przyjął go, ponieważ zaprzecza oficjalnej relacji i wskazuje na spisek.

Jeden ze świadków zdarzenia pokusił się o nagranie zdarzenia i umieszczenie całej akcji w mediach społecznościowych. Nagranie jednak w trybie błyskawicznym zostało usunięte, natomiast świadek zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach. W sieci wrze, ale wszelkie niepokoje i występki są szybko uciszane.

Jak było naprawdę, tego możemy się nie dowiedzieć nigdy. Wiemy natomiast, iż w tej chwili pies przebywa w swoim domu. Skutecznie odmawia komentarza w tej sprawie. Cała sytuacja powinna być przestrogą dla nas wszystkich. Pamiętajmy o kasowaniu biletów.

REKLAMA
FOTOhttps://www.pexels.com