Paweł Jumper, chłopak, który w jednej chwili stał się bohaterem Internetu w wywiadzie dla FakeNews24.pl ujawnia: Nadal mnie wszystko boli! Poniżej publikujemy całość wywiadu.

FakeNews24: Panie Pawle, to zaszczyt gościć Pana na łamach naszego dezinformującego portalu. Ciśnie nam się na usta pytanie, które chcieliśmy zadać od kilku lat: Jak się Pan dzisiaj czuje?

Dziękuję. To miłe. No niestety nadal mnie wszystko boli, ała.

FakeNews24: Jak to się stało, że dał się Pan podpuścić swoim kolegom? Przecież ten skok był z góry skazany na porażkę.

Hehe. Człowiek młody to i głupi. No wyszło jak wyszło. Namawiali mnie i wszedłem w temat. Nie myślałem wtedy, że cokolwiek może pójść źle.

FakeNews24: Czy pamięta Pan co działo się w Pana głowie w momencie, w którym zdał Pan sobie sprawę, że za pół sekundy wyrżnie Pan na twarz?

To nawet nie było pół sekundy, ale dość dobrze je pamiętam. Tak dokładnie było. Przyszedł moment, kiedy zdałem sobie sprawę, że jest już za późno na jakikolwiek ratunek. Przywaliłem całym impetem po części w rower po części w ziemię. Odczucia to w sumie były takie jak u każdego. Wszystko mnie tak zaczęło boleć, że jedyne co mogłem zrobić to krzyczeć i skakać.

FakeNews24: Co działo się później? Mamy dziwne wrażenie, że film kończy się w drugim najlepszym momencie. Czy mamy rację?

Po tym jak film się kończy siedziałem jakieś 5, może 6 minut na trawie próbując pokonać ból. Kiedy zebrałem się w sobie zacząłem gonić kolegę, który kręcił film. Chciałem, żeby to skasował, ale ten był szybszy i uciekł. Kiedy go goniłem naruszyłem sobie kolano i musiał po mnie przyjechać ojciec. Sam bym nie wrócił do domu.

FakeNews24: To w sumie dobrze, że kolega nie skasował filmiku. Dzięki niemu mamy teraz jedną z legend Polskiego YouTube’a. Czy ten filmik zmienił Pana życie?

Można powiedzieć, że tak. Na szczęście pozostaję anonimowy z nazwiska. Ludzie znają mnie jedynie pod pseudonimem Paweł Jumper. Co do zmian, to rok temu dotarł do mnie pewien człowiek ze Szczecina. Powiedział, że jeżeli jeszcze mam ten rower, to on da mi za niego każde pieniądze. Koniec końców udało mi się postawić ten 300 metrowy dom, kupiłem BMW i mam jeszcze pieniędzy na kilkanaście lat spokojnego życia. Więc z pewnością film zmienił moje życie.

FakeNews24: Czy chciałby Pan coś przekazać czytelnikom FakeNews24.pl?

Jasne. Czytelnicy FakeNews24.pl to elita elit. Serdecznie pozdrawiam wszystkich razem i każdego z osobna.

A my przypominamy film, który już dawno został okrzyknięty jako legenda. Kliknij tutaj i obejrzyj.