Wypadek Suzuki Swifta, a właściwie nagranie tego zdarzenia to obecnie jedno z bardziej viralowych nagrań w polskim Internecie. Jak się okazuje, wystrzelenie na rondzie i swobodny, długi lot to nie koniec problemów kierowcy Suzuki. Na całym zdarzeniu co bardziej nieuczciwi próbują się dorobić wielkich pieniędzy.

Ministerstwo Motoryzacji w swoim żywiole

Okazję do szybkiego zarobku natychmiast zwietrzyli pracownicy Ministerstwa Motoryzacji, którzy w trybie pilnym złożyli do prokuratury wniosek o ukaranie kierowcy mandatem wysokości 20.000zł. Powód? Nielegalna wycinka drzewa bez wiedzy i zezwolenia właściciela. Kierowca będzie mógł odwołać się od zarzutu, ale wszyscy wiemy, że przytłaczająca biurokratyczna administracja nie przepuści okazji do zasilenia dziurawego budżetu państwa.

Kuria domaga się zadośćuczynienia

Najwyższe władze Kościelne również doszukują się dziury w całym. Chodzi o pomnik Papieża, a mówiąc dokładniej – przelecenia nad pomnikiem. Kuria domagać się będzie od pechowego kierowcy zadośćuczynienia. Ma ono polegać na zaangażowaniu się w zbiórkę funduszy na remont dachu w lokalnej parafii. Inaczej Kościół będzie wnioskował o nałożenie mandatu za znieważenie pomnika Papieża.

Wypadek Suzuki – Ubezpieczyciel umywa ręce

Ubezpieczyciel, u którego jest ubezpieczone Suzuki odmawia wypłaty odszkodowania. Twierdzi, że polisa nie zawiera żadnych paragrafów dotyczących przelatywania przez rondo, przez co jakiekolwiek próby uzyskania odszkodowania będą bezcelowe.

Jak widać na powyższym przykładzie, są w Polsce instytucje, które tylko czekają, aż komuś podwinie się noga. Będziemy śledzić rozwój sytuacji. Jeżeli jeszcze nie widziałeś wypadku możesz obejrzeć go tutaj.