Kraj

Wzrosła średnia prędkość pociągów w Polsce. To nie Fake News.

428
Please Zaloguj się lub zarejestruj to do it.

Myślisz, że to kolejny Fake News? Nic bardziej mylnego! Jak podał na swojej stronie rzecznik prasowy PKP (Powszechnego Kolejnictwa Polskiego), Luty jest przełomowym miesiącem jeżeli chodzi o krok w kierunku postępowi. Okazuje się, że miliardy inwestowane w modernizację linii kolejowych i układanie torów przystosowanych do kolei wielkich prędkości to inwestycja trafna. Rzecznik podaje, że z przeprowadzonych badań o obserwacji wynika, iż średnia prędkość podskoczyła do góry. Z dotychczasowych 30km/h zmieniła się ona na 31km/h.

To rewelacyjna wiadomość nie tylko dla nas, ale co ważniejsze, dla każdego pasażera! Robimy Kolejny milowy krok i doganiamy zachód.

Pytany czy i jak ta zmiana realnie wpłynie na komfort pasażerów, rzecznik odpowiada:

Oczywiście, że tak! Przede Wszystkim zmniejszą się czasy przejazdów na poszczególnych odcinkach. Tak na przykład zaobserwowaliśmy, że na trasie Warszawa-Kraków, czas przejazdu skrócił się o 2 sekundy. Proszę sobie wyobrazić co będzie w przyszłości, jeżeli uda nam się utrzymać taką tendencję!

Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zapytali o opinię zwykłych pasażerów, którzy każdego dnia pokonują PKP dziesiątki kilometrów:

Weź mnie Pan nawet nie denerwuj! Jakie Krócej!? Jaki Krok w kierunku zachodu!? Na zachód to ja prędzej sam piechotą dojdę niż tymi pociągami! Jeżdżę bo muszę, ale co roku jest gorzej. Co z tego, że tory kładą, jak same utrudnienia są, albo się stoi w szczerym polu i czeka, bo ruch wahadłowy jest. Propaganda!

Zdanie Pana Tomasza podzielają inni pasażerowie, z którymi rozmawialiśmy na Dworcu Centralnym w Warszawie. Dużo osób, których poinformowaliśmy o przyśpieszeniu pociągów było przekonanych, że to Fake News:

Panie, a co Pan z FakeNews24.pl jest, że takie pytania zadaje!? W Polsce nie jest możliwe, żeby taka zmiana nastąpiła.

A Czy Wy korzystacie z pociągów i możecie potwierdzić słowa rzecznika?

Komedia 'Chłopaki nie płaczą' ma już 20 lat. Sprawdzamy co słychać u jej bohaterów.
Pyton, który rok temu zatrzymał Polskę wrócił do Warszawy

Wasze reakcje