Kraj

Robert Langdon poszuka 70 milionów złotych, za wybory, które się nie odbyły.

374
Please Zaloguj się lub zarejestruj to do it.

Do tej pory naszym służbom nie udało się ustalić gdzie podziało się 70 milionów złotych, za wybory, które się nie odbyły. Wszyscy dwoją się i troją, aby ustalić cokolwiek. Rządzący z jednej strony liczą na amnezję swoich wyborców i żywią nadzieję, że sprawa ucichnie. Media za bardzo nie wiedzą, w którą stronę iść – czy grać skrzypce partii rządzącej i temat przemilczeć, czy też podburzyć nastroje społeczne. Nastroje, które w ostatnim miesiącu nie są najlepsze.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy powstała oddolna inicjatywa, która ma na celu sprowadzenie do Polski Roberta Langdona, słynnego badacza zagadek i specjalistę od symboliki. Obecnie trwają rozmowy z Panem Langdonem, mające na celu ustalenie warunków jego pracy oraz zakresu obowiązków. Pan Robert nie kryje entuzjazmu całym projektem i zapowiada, że po dogadaniu szczegółów zrobi wszystko, aby odnaleźć brakujące 70 milionów:

Nie zamierzam wcale kryć entuzjazmu związanego z całą tą sprawą. Polska to kraj tajemnic i nierozwiązanych zagadek, zwłaszcza tych na tle finansowym. Spodziewam się, że będzie mi ciężko przejść przez zagmatwaną sieć powiązań, kontaktów i wzajemnych zależności. Obawiam się również, że będą chcieli odwiedzić mnie smutni panowie. Gdy dodamy do tego powiązania kluczowych osób z Illuminatii i środowiskiem Wolnomularzy możemy stwierdzić, że rysuje się przed nami przytłaczająca wręcz ilość punktów kluczowych. Wierzę jednak, że damy radę. Jeżeli udało mi się rozwiązać ponad wszelką wątpliwość tajemnicę Marii Magdaleny, to tym bardziej znajdziemy 1 Sasina.

Wierzymy, że z pomocą tak światłego umysłu, w końcu poznamy rozwiązanie na jedną z większych zagadek ostatnich lat: gdzie się podziało 70 milionów złotych za wybory, które się nie odbyły. Trzymamy kciuki.

Obudził się, gdy obrysowywali go kredą. Był kompletnie pijany.
Babka z piasku

Wasze reakcje